Bycie człowiekiem w tej szkole... jest naprawdę trudne. Za każdym kątem czyhają wampiry które nie potrafią się kontrolować...
Tak dotychczas sądziłem dopóki nie poznałem parę z nich. Nie żałuję, że dołączyłem tutaj. Jestem nawet w pokoju z wampirem...
Właśnie szedłem do swojego pokoju po wyczerpujących lekcjach. W połowie drogi usłyszałem jak ktoś biegnie i nagle z prawej strony dostrzegłem biegnącą dziewczynę. Niestety nie patrzyła pod nogi i oczywiście wleciała na mnie, przy okazji popychając mnie na ścianę.
- Przepraszam- powiedziała spieszona- Nic Ci nie jest?- zapytała wlepiając swoje oczy w moje.
-Nie nic- wstałem z ziemi przytrzymując miejsce na głowie gdzie uderzyłem o ścianę - Przed czym uciekałaś?- zapytałem.
- Ja...- nie dokończyła, ponieważ zauważyła krew spływającą po ręce gdzie trzymałem się za tył głowy.
-A niech to szlag- powiedziałem patrząc na krew...
Któraś z dziewczyn?
Tak dotychczas sądziłem dopóki nie poznałem parę z nich. Nie żałuję, że dołączyłem tutaj. Jestem nawet w pokoju z wampirem...
Właśnie szedłem do swojego pokoju po wyczerpujących lekcjach. W połowie drogi usłyszałem jak ktoś biegnie i nagle z prawej strony dostrzegłem biegnącą dziewczynę. Niestety nie patrzyła pod nogi i oczywiście wleciała na mnie, przy okazji popychając mnie na ścianę.
- Przepraszam- powiedziała spieszona- Nic Ci nie jest?- zapytała wlepiając swoje oczy w moje.
-Nie nic- wstałem z ziemi przytrzymując miejsce na głowie gdzie uderzyłem o ścianę - Przed czym uciekałaś?- zapytałem.
- Ja...- nie dokończyła, ponieważ zauważyła krew spływającą po ręce gdzie trzymałem się za tył głowy.
-A niech to szlag- powiedziałem patrząc na krew...
Któraś z dziewczyn?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz