-Piękne imię - uśmiechnąłem się po czym z powagą powiedziałem - Nazywam się Nathaniel Stone.
-Ach, miło cię poznać - powiedziała nieśmiało.
-To skoro już się znamy, a tu jesteś tu nowa... To zapraszam cię do
obejrzenia szkoły ze mną - wziąłem ją pod ramię - To czego jeszcze nie
wiedziałaś w naszej akademii?
Marty spojrzała na mnie zastanawiając się.
-To w takim razie pokaże ci wszystko- uśmiechnąłem się .
Najpierw pokazałem jej wszystkie klasy, potem sale i swoją wycieczkę zakończyliśmy przy jeziorze.
-No to pokazałem ci już wszystko- puściłem ją...
Marry?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz