-Szukałem cię, ponieważ martwiłem się o ciebie- podrapałem się po karku spoglądając w inną stronę - Powstrzymać się się nie mogłem od posmakowania twych ust. Jesteś naprawdę piękna i...- teraz to ja się zacząłem rumienić.
Dziewczyna także oblała się rumieńcem.
-Co tam masz?- chciałem zmienić temat wskazując na jej biodro.
-A nic- zakryła to miejsce jeszcze bardziej.
-Normalnie to bym cię zmusił do pokazania ale tym razem ci odpuszczę - mrugnąłem do niej.
-Akurat- pokazała mi język.
-Czy teraz mnie przepuścisz?- zapytałem z uśmiechem.
-Proszę - odsunęła się i odwzajemniła uśmiech.
W jaskini było naprawdę pięknie.
-Już chce poznać resztę twoich tajemnic - przysunąłem ją do siebie i pocałowałem jej włosy.
-Seeley- dziewczyna spojrzała na mnie- Czy zostaniesz moją dziewczyną?- bałem się, że mnie odrzuci, więc w ciszy przyglądałem się jej...
Seeley?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz