-Dlaczego odrazu, że coś knuję z Selene- uśmiechnęłam się - Knuję coś sama.
-Ale co?- spojrzała na mnie.
-Spokojnie, nie masz się czym martwić - mrugnęłam do niej- Idę spać - wstałam z łóżka i poszłam do łazienki wsiąść szybki prysznic po czym położyłam się na łóżku.
**********************************************
Następnego dnia obudziłam się koło piątej i postanowiłam już na dobre wstać . Ubrałam się i cicho wyszłam z pokoju .
********************************************
Po lekcjach spotkałam się z Alice z szerokim uśmiechem.
-Jak tam mija dzień?
Alysson?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz