poniedziałek, 29 czerwca 2015

Od Carrie do Alysson

-Dlaczego odrazu, że coś knuję z Selene- uśmiechnęłam się - Knuję coś sama.
-Ale co?- spojrzała na mnie.
-Spokojnie, nie masz się czym martwić - mrugnęłam do niej- Idę spać - wstałam z łóżka i poszłam do łazienki wsiąść szybki prysznic po czym położyłam się na łóżku.

**********************************************

Następnego dnia obudziłam się koło piątej i postanowiłam już na dobre wstać . Ubrałam się i cicho wyszłam z pokoju .

********************************************

Po lekcjach spotkałam się z Alice z szerokim uśmiechem.
-Jak tam mija dzień?

Alysson?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz