sobota, 27 czerwca 2015

Od Carrie do Briana

-No widzisz- uśmiechnęłam się - Seleny nie mogę znaleźć a Alysson jest zajęta. Zostaliście mi wy.
-Czyli jesteśmy jakby zastępcami?- odezwał się Nathaniel.
-Nie, jesteśmy moimi przyjaciółmi...
Brian spojrzał na mnie jakbym powiedziała, że jestem kosmitką.
-O nie czepiaj się tak, za dużo wam powiedziałam o sobie... A z innej beczki, co chciał od ciebie twój ojciec?
-Dlaczego chcesz wiedzieć?- usiadł na łóżku.
-Bo nie chce mieć wyrzutów sumienia, że przeze mnie dostałeś ochrzan.
-Ty i wyrzuty sumienia - uśmiechnął się.
-Bardzo śmieszne - spoważniałam - A tak na poważnie? Jeżeli tego mi nie powiesz to chociaż opowiedz o swojej przeszłości. W skrócie coś o sobie...

Brian?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz