poniedziałek, 29 czerwca 2015

Od Seeley do Christopher'a

Patrzyłam na niego w osłupieniu nie mogąc wykrztusić ani słowa, ani nawet się poruszyć. Po chwili pokręciłam głową i zanurkowałam do samego dna. Przepłynęłam pod chłopakiem i wynurzyłam się pod spadającą w góry wodą. Odzyskałam panowanie nad sobą dopiero pod naciskiem wody. Widziałam jak Christopher uważnie mnie obserwuje. Podpłynęłam do niego, bardzo blisko.
-Nie mam ci za złe.. Niczego..-spojrzałam w wodę, a po chwili podniosłam wzrok na chłopaka-A za ramię dziękuję.. Nie byłam zła tylko..-pocałowałam go lekko w usta i odpłynęłam kawałek kręcąc głową-Mniejsza o to..-położyłam się na plecach.
-Dobrze..-mruknął i stanął koło mnie. Zamknęłam oczy i zaczęłam się nagle śmiać. Śmiałam się tak bardzo, że nagle zanurzyłam się pod wodę, która szybko dostała mi się do płuc. Zaczęłam się krztusić i śmiać jednocześnie. Nagle poczułam jak ktoś wyciąga mnie spod wody. Otworzyłam oczy i zobaczyłam przed sobą twarz Christopher'a. Wyglądał na wystraszonego.. Tak trochę. Uśmiechnęłam się do niego nadal kaszląc.
-Wszystko okey. Trochę wody mi się wlało do płuc-skrzywiłam się i znowu zakaszlałam-Chodź do jaskini-powiedziałam i popłynęłam za wodospad. Wyszłam na skały w jaskini, które znajdowały się ponad wodą. Po chwili zza wodospadu wyłonił się Chris. Uśmiechnęłam się na jego widok. Zanim wszedł na skały zagrodziłam mu drogę. Dłonią zakryłam tatuaż na biodrze, tak na wszelki wypadek..
-Dlaczego mnie szukałeś, hmmm?-zmrużyłam oczy i uśmiechnęłam się chytrze-I niby dlaczego nie mogłeś się powstrzymać?


Chris? Nie miałam pomysłu dlatego takie do d.. Beznadziejne ;___;

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz