niedziela, 28 czerwca 2015

Od Alysson

Po długim spacerze w swojej wilczej postaci postanowiłam wrócić już do akademii i poczytać sobie książkę. Przed wyjściem z lasu, wróciłam do ludzkiej postaci. Z dumną miną skierowałam się do swojego pokoi. Gdy stanęłam przed drzwiami zaczęłam nasłuchiwać. Niestety usłyszałam kroki w pokoju. Westchnęłam i weszłam do pomieszczenia. Na szczęście była tam Carrie.
- Hej - przywitałam się z wampirzycą.
- Cześć Alysson, dawno z tobą nie rozmawiałam - zauważyła.
- Od dawna nie było okazji - odpadłam siadając na swoim łóżku. Posłałam dziewczynie przyjazny uśmiech.
( Carrie?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz