sobota, 27 czerwca 2015

Od Allyson

Trzy… dwa.. jeden.. i.. dzwonek! Na reszcie ostatnia lekcja tego dnia zakończona. Szybko się spakowałam i wyszłam z klasy rozglądając się. W tej akademii strasznie, wszystkie lekcje dłużą się mi. No niestety tak bywa. Weszłam do swojego pokoju, gdzie panował spokój. Moich wspaniałych współlokatorek na szczęście nie było. Z jedną dobrze się dogadywałam, ale z drugą prowadziłam „wojnę‘’. Przebrałam się szybko i z książką w ręku poszłam do pokoju wspólnego wszystkich ras. Moje ulubione miejsce na szczęście było wolne. Rozsiadłam się wygodnie i zaczęłam czytać dopiero co wypożyczoną nie dawno książkę. W pewnej chwili ktoś rzucił się na sofę, na której siedziałam. Od razu wiedziałam kto to był.
- Cześć Brian. Co powiesz ciekawego? – zapytałam odwracając głowę w jego stronę.
- Cześć Alysson! – przywitał się z entuzjazmem. – Jak widzisz nudy.
- Znajdź sobie jakieś zajęcie – podpowiedziałam mu zamykając książkę. Gdy on zawsze przychodzi nigdy nie zaczynam ponownie wracać do czytania. Wiem, że zaraz znowu coś wymyśli.

( Brian? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz