poniedziałek, 29 czerwca 2015

Od Brian'a do Carrie

Zaskoczyło mnie to co powiedziała Carrie. Przez chwile mnie zatkało. Gdy spostrzegłem, ze dziewczyny już nie ma chciałem ją dogonić. Nie spotkałem jej na korytarzu, dlatego pomyślałem, że będzie u siebie. Podszedłem pod drzwi i zapukałem. Niestety nikt nie odpowiedział. Postanowiłem, więc wejść do pokoju bez zaproszenia. Wampirzyca siedziała na łóżku i czytała książkę. Podszedłem do niej. zbliżyłem się na tyle, by móc zobaczyć jej twarz zza lektury.
- Carrie? - zacząłem.
- Nie chce teraz gadać. - mruknęła.
- Ej... nie zbywaj mnie....
- Brian zrozum! Nie chce mi się teraz z tobą rozmawiać.Możesz wyjść?
- Ok. Nie denerwuj się.  - zacząłem cofać się do drzwi.
Wyszedłem z pokoju. Dlaczego ona tak się zachowuje? Rozumiem, ze to może być dla niej trudne, tak mówić o swojej przeszłości, zwłaszcza tak ciężkiej. Ale ja nie chciałem jej zdenerwować.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz