wtorek, 30 czerwca 2015

Od Sebastiana do Allyson

-A więc miło poznać- powiedziałem
-Tak, mi również- odrzekła
-Śpieszysz się gdzieś, że tak na wszystkich wpadasz?-zaśmiałem się
-Jesteś wszystkimi?-uniosła brew
-Wiesz, jak już tak mówisz-zaśmiałem się.- Nie no, ja oczywiście się cieszę.
-A może to ty znikąd pojawiłeś się na drodze?
-Moja wspaniałość i nadtarczyczność jest tak wielka?-uśmiechnąłem się.
-Co tam masz?-spytała
-Tylko kilka laptopów i zużytych telefonów. A czytasz coś ciekawego?

Alysson?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz