- Możemy, choć raczej od razu mnie pokonasz. Walczyłam raczej ręcznie, bo umykałam przed łowcami.
Dziewczyna uniosła brwi w odpowiedzi. Wzruszyłam ramionami i zaatakowałam.
Pokonała mnie już po kilku minutach.
- Zdecydowanie wolę swoją dotychczasową metodę. Wiać albo z zaskoczenia - stwierdziłam
<Carrie?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz