Dziewczyna zamknęła mi drzwi przed nosem. Źle się czułem, że to ona dostała karę za moje przewinienia ale ona sama się do tego przyznała. Postanowiłem dać jej z tym spokój. Poszedłem do swojego pokoju. Opadłem na łóżko. Wyciągnąłem torebkę z krwią i wypiłem jej zawartość.
Następnego dnia przed zajęciami poszedłem do pokoju wspólnego wampirów. Usiadłem na kanapie i patrzyłem przed siebie. Po chwili zobaczyłem Selene, która usiadła przy mnie.
- Hej. - powiedziała.
- Hej, myślałem, że jesteś na mnie wściekła.
Selene już miała odpowiadać, gdy do pokoju wspólnego wparował Nathaniel.
- Wiesz, że jesteś w pokoju wspólnym wampirów człowieku? - zapytałem.
<Selene? Nathaniel?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz