Słowa Alysson nie zabrzmiały przekonująco.
- Myślisz? - zapytałem ją.
- Ja to wiem. - mruknęła.
- Cieszę się.
- Z czego?
- Myślałem, że już nigdy się do mnie nie odezwiesz, a właśnie potwierdziłaś, że mnie lubisz.
- Brian, zmieńmy temat. - powiedziała.
Alysson?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz