poniedziałek, 16 lutego 2015

Od Nathaniel'a cd Alysson

-A wiem, zaczyna się od tego, że urodziłem się w normalnej rodzinie. Powiedzmy... Raz strasznie pokłóciłem się ze starszą siostrą o jakąś błahostkę, której nie pamiętam... Było to pięć lat temu- spoważniałem - Prawie ją zabiłem używając telekinezy... Dopiero wtedy dowiedziałem, że jestem inny. Rodzice oddali mnie do psychiatryka- zaśmiałem się na to wspomnienie- A potem z stamtąd uratowała mnie pewna pani. Jak mi wiadomo jest opiekunem ludzi w tej akademii. Jak dobrze pamiętam nazywała się Rivana McCall...
- Długa masz tą historię.
- W sumie tak - uśmiechnąłem się - Gdzie pójdziemy teraz?

<Alysson?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz