-Zaczekaj - powiedziałem łagodnie i spojrzałem w jej oczy- Nic ci nie jest?- zapytałem.
-Nie...- powiedziała dziewczyna, rumieniąc się.
-Na pewno? - zapytałem puszczając jej rękę - Mogłaś na przykład dostać
wstrząsu mózgu - zaśmiałem się. Jestem Nathaniel - wyciągnąłem w jej
stronę rękę.
-Fausta- uścisnęła mi dłoń.
-Ciekawe imię...
<Fausta?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz