- Nie dzięki - spojrzałam na czerwoną ciecz w kubku.
- Widzę, że jesteś głodna - podstawiła mi bliżej kubek.
- Naprawdę, tak nie jest - obróciłam się do niej tyłem i usiadłam na łóżku.
- Carrie, co się stało - odstawiła kubek i usiadła obok mnie.
- Proszę, zaufaj mi, zapewniam cię, że nic mi nie jest.
Nagle do pokoju wszedł/a...
<Selene? Alysson?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz