- Jak można zmęczyć się spacerem? - zapytałem.
- Uwierz, można.
- Może ty, mnie takie spacery nie męczą. Z której strony nie patrzeć jestem wampirem. - powiedziałem i uśmiechnąłem się.
- I uważasz, że ja się zmęczyłam? - Alysson popatrzyła się na mnie surowym wzrokiem.
- Spokojnie. - powiedziałem z udawanym strachem. - Zaczynam się bać.
- Brian. Proszę cię. - mruknęła.
- Wiesz, że w Akademii jest nowy uczeń? - uśmiechnąłem się.
- Skąd wiesz? - zapytała.
- Mam swoje sposoby.
Byliśmy już po Akademią. Otworzyłem dziewczynie drzwi i wpuściłem ją pierwszą. Wszedłem za raz za nią. Skierowaliśmy się prosto do pokoju wspólnego ras. Siedział tam chłopak.
<Alysson? Nataniel?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz