- Nie wiem czy nasza grupa nadaje się do biblioteki. - powiedziałem.
- Dlaczego? - zapytała Carrie.
- Bibliotece ma być cisza. - mruknął Nathaniel.
- Mniejsza z tym...
- To gdzie idziemy? - zapytała Selene.
- Proponuję siłownię. - burknąłem.
- Dobra. - Carrie popatrzyła się po wszystkich.
- Jestem za. - Selene podniosła rękę.
- A ty Nathaniel?
Carrie? Selene? Nathaniel?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz