Znów zaczęłam czuć do siebie obrzydzenie, choć nie pokazywałam tego to
nie chciałam już nikogo uśmiercać tylko dlatego, że jestem wampirem.
Uśmiechnęłam się do niej po czym weszłyśmy w cień zaułku. Selene zapolowała na pierwszą swoją ofiarę i zaczęła się nią pożywiać.
Udałam, że też kogoś złapałam a potem gdy nie patrzyła wypuściłam go i sprawiłam, że moje oczy znów zrobiły się niebieskie.
Gdy Selene pożywiła się swoim "ostatnim pożywieniem" skinęłam jej głową dając jej znak, że też skończyłam.
Wróciliśmy do akademii po cichu wślizgując do środka...
<Selene?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz