- Carrie zaczekaj. - powiedziałem łapiąc ją za rękę.
- Nie pójdę z tobą do mistycznego miejsca. - mruknęła.
- Żartowałem, po prostu nie wiem czy jest miejsce, w którym nie byłaś.
- Serio? - zapytała.
- Nie gniewaj się. - powiedziałem do niej.
- No dobra.
- Słyszałem, że do Akademii dołączył nowy uczeń.
- Jakiej rasy? - zapytała Carrie orzeźwiona.
- Ogólnie to nic o nim nie wiem.
Carrie?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz