Myślałem nad wypowiedzią Selene.
- Carrie, nie musisz się o to martwić. - powiedziałem.
Dziewczyny popatrzyły się na mnie ze zdziwieniem.
- Czy ty się słyszysz? - warknęła Carrie.
- Tak. - odpowiedziałem spokojnie.
- Nie przekonałeś mnie. - ciągnęła dalej.
- Słuchaj. Jesteś wampirem. To normalne, że uczucia kiedyś się odezwą. Najpierw są stłumione przez głód ale, gdy już je do siebie dopuścisz, powracają za zdwojoną siłą. - stwierdziłem.
- Brian nie pomagasz. - mruknęła Selene, patrząc na Carrie.
- Chodźcie. - powiedziałem i wyszliśmy z pokoju.
<Carrie? Selene?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz