Zwijałam się ze śmiechu na kanapie. Po prostu nie mogłam na widok ich min....
- Żebyście się teraz widzieli - wykrztusiłam trzymając się za brzuch, który zaczął mnie już boleć.
A oni tak stali zaskoczeni. Brian był trochę obolały. No cóż, jemu się
najmocniej oberwało, bo kanapą, a Nathaniel został tylko uszczypnięty.
Ale w końcu jeden to wampir, a drugi człowiek.
<Carrie? Brian? Nathaniel?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz