- Ciekawe zwierzątko. Antoniello! - krzyknąłem. Orzeł zleciał i usiadł mi na ramieniu.
- Duży jest. - powiedziała Allyson.
- Jeden z większych. Antoniello. Leć i zapoluj sobie i mnie mysz. -
orzeł wzbił się w powietrze. Dziewczyna popatrzyła na mnie ze
zdziwieniem.
- Mysz?
- Wiem. Dziwne, ale myszy są dobre. Może się pościgamy? Możesz zmieniać się w wilka nie?
<Allyson?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz