Nagle do pokoju weszła Alysson. Spojrzałam jeszcze na Carrie, ale uznałam, że nie namówię jej.
- Czy w tym kubku jest krew? - zapytała ze zmarszczonym z obrzydzenia nosem
- Nie marszcz się tak, bo zmarszczek dostaniesz - burknęłam, wypijając
zawartość kubka - A poza tym jestem wampirem, to co mam pić?
<Carrie? Alysson?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz