poniedziałek, 23 lutego 2015

Od Johnny'ego

Brunetka opowiadała mi o jakiś rzeczach. Nie słuchałem. Zastanawiałem się jak przyjmą mnie uczniowie. Przemiana w kota... Ja chłopak zmieniałem się w kota. Pewnie inni to konie, psy, ptaki... Wilkołaki będą miały maratony... Za mną. Kobieta zaprowadziła mnie do pokoju. Był normalny jak każdy. Był mój. Postanowiłem go nieco przemeblować. Rozwaliłem kocyki, postawiłem drapaczki i zrobiłem małą dziurkę. Słowem zrobiłem totalne przemeblowanie. Wyszedłem z pokoju i poszedłem do wspólnego pokoju. Siedziały tam wilkołaki, czarodzieje i trzy wampiry, które się kłóciły czy coś. Spytałem się najbliższej dziewczyny czy oprowadzi mnie po akademii.

<Tajemnicza dziewczyno?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz