poniedziałek, 9 lutego 2015

Od Brian'a cd. Selene

Ostatnie słowa wymusiły uśmiech na mojej twarzy.
- Co w tym śmiesznego? - zapytała dziewczyna przerywając swą wypowiedź.
- Przepraszam, nie powinienem się śmiać, ale chciałbym zobaczy twoje pierwsze spotkanie z moim ojcem.
Selene też się uśmiechnęła.
- No, jak mnie zobaczył to nie wyglądał na zadowolonego.
Wybuchnęliśmy śmiechem.
- To dziwne. - powiedziałem przestając się śmiać.
- Ale co? - zapytała zdziwiona moją wypowiedzią wyrwaną z kontekstu.
- Wiesz, dziewczyna, która wydawała się być ponurą morderczynią  śmieje się wraz ze mną. - powiedziałem i dalej zaczęliśmy się śmiać.


Selene?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz