- Mam wrażenie, że ona się tu będzie uczyć... - powiedziałam
- Ale człowiek? - nie mogła uwierzyć Carrie
- Nie jest czarownikiem, łowcą, ani wilkołakiem czy wampirem. - odparłam węsząc
- Carrie! Selene! Chodźcie tutaj! - zawołała obca kobieta. Spojrzałyśmy
po sobie nie pewnie i podeszłyśmy. - To Elizabeth Terner, wasza
współmieszkanka.
<Carrie?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz