Wzięłam głęboki oddech, żeby się uspokoić. Facet naprawdę zaczyna mnie wkurzać.
- Jak widać nie zapolowałam na nikogo - powiedziałam już nieco spokojniej
- Z tobą nic nie wiadomo - odparł
- Jesteś jedyną osobą, którą jak dotąd poznałam i mam chęć co pięć minut jej przywalić. - burknęłam
<Brian?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz