- Cieszę się. - powiedziałem do Selene.
- Powiedziałam, że chcę ci co pięć minut przywalić. - powtórzyła dziewczyna zdziwiona moją wypowiedzią.
- To co. Lubię być wyjątkowy, we wszystkim. - mruknąłem z aroganckim uśmiechem.
- Następny powód, by cię walnąć. - syknęła.
- Słyszałaś kiedyś takie powiedzenie jak złość piękności szkodzi? - zapytałem.
- Brian zamilcz. - warknęła.
- Wnioskuje, że musi ci być trudno...
- Tak. Bardzo. - powiedziała.
- Stłumić w sobie tyle agresji. -dokończyłem z uśmiechem.
Selene?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz