poniedziałek, 9 lutego 2015

Od Selene cd. Brian'a

Wykrzywiłam się w jego stronę, ale nie mogłam powstrzymać się od śmiechu.
- A właściwie jak go spotkałaś? - spytał
- Polowałam na mieście. Robiłam to rzadko, ale porządnie. Zdążyłam zabić dwóch ludzi i nagle zobaczyłam jak idzie. Myślałam, że to człowiek i go zaatakowałam, ale on rzucił mną o ścianę. "Zrobiłaś niezły bajzel" powiedział wściekły. Złapał mnie za ramię i wsadził do samochodu. A potem całą drogę bredził o tym, że tak nie wolno i opowiadał o akademii.

<Brian?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz