Poszliśmy razem na lekcje. Na tych w których trzeba było się ruszać i
wykonywać ćwiczenia fizyczne, jakoś przetrwałam. Ale gdy już trzeba było
kuć, strasznie mi się nudziło. Na jednej z lekcji nieświadomie
zasnęłam.
Obudziło mnie głośne uderzenie w moje biurko.
-Co?- mruknęłam niezadowolona podnosząc lekko głowę zza rąk.
-Mówi się słucham...- powiedział nauczyciel.
Chciałam mu coś przygadać ale się powstrzymałam.
-Słucham...- burknęłam.
-Dlaczego śpisz na mojej lekcji?
-Bo jest nudna- odpowiedziałam bez zastanowienia.
-W takim razie skoro wasza koleżanka wszystko wie, zrobimy test.
No świetnie, chociaż w sumie miał rację. To wszystko było dla mnie proste.
Po lekcji czułam na sobie niezadowolone spojrzenia innych uczniów. Po chwili Selene do mnie dołączyła...
<Selene?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz