poniedziałek, 9 lutego 2015

Od Carrie cd Alysson

Gdy przysłuchiwałam się tej opowieści zdałam sobie sprawę, że miałyśmy podobny początek w życiu. Obie byliśmy bez rodziców... Alysson wypowiedziała ostatnie zdanie swojej historii, a ja ze zdenerwowania przygryzłam dolną wargę.
-A potem zostałaś Wilkołakiem...- dokończyłam za nią. Nie mogłam sobie i bólu i cierpienia musiała sprawić jej przemiana- I trafiłaś tutaj aby się odnaleźć?- zapytałam.
-W sumie to dowiedziałam się o tym miejscu i chyba nie żałuję.
Uśmiechnęłam się na wypowiedź Alysson. Dziewczyna odwzajemniła uśmiech.
-Chyba nie przetrwam tych wszystkich lekcji- podkuliłam nogi- Niektóre są naprawdę denne lub nudne, ale są wyjątki...

<Alysson?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz