-Jednak jest siłownia - uśmiechnęłam się - Zaraz wracam- pobiegłam do
pokoju z wampirzą szybkością aby się przebrać w dresy i koszulkę.
Założyłam rękawice bokserskie i zaczęłam uderzać rytmicznie w worek treningowy.
Nie stój tak tylko biegnij się przebrać - zwróciłam się do niej...
<Alysson?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz