Dziewczyna podziękowała i zniknęła za drzwiami.
- No to nie masz co się bać, że ją zaatakujemy - skwitowałam
- Po tobie się można wszystkiego spodziewać - odparł
- Ogniem wolałabym nie oberwać - wykrzywiłam usta w jego stronę
- Coś nowego - odpowiedział arogancko
Spojrzałam na niego ciężko. Czasami to się nie da z nim dogadać.
<Brian? Carrie? Elizabeth?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz