- Starają się to zrobić jak najszybciej. - odpowiedziałem na pytanie Carrie.
- Jak najszybciej czyli kiedy?
- Trzeba iść się zapytać do pokoju opiekunów.
- To ja pójdę się zapytać. - powiedziała Elizabeth. To była jej pierwsza wypowiedź odkąd się mi przedstawiła. Nie wiem dlaczego była taka milcząca. W końcu gdybym był na jej miejscu, pewnie zachowywałbym się tak samo. Nie wiem dlaczego opiekunowie zgodzili się na nową rasę. Postanowiłem zająć się tym później.
- Co ty. - zaczęła Carrie. - wszyscy pójdziemy.
- Nie trzeba naprawdę. - rzuciła Elizabeth idąc przed siebie.
- Pokój opiekunów jest w tam. - wskazałem przeciwny kierunek, gdy dziewczyna się oglądnęła.
- Widzisz? - powiedziała Selene. - Idziemy z tobą.
Carrie? Selene? Elizabeth?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz