- Oki idziemy. – powiedziałam szybko ześlizgując się z gałęzi drzewa.
Wampirzyca poszła w moje ślady. Szybko skierowałyśmy się w stronę
Akademii. Po kilkunastu minutach zostały nam do sprawdzenia ostatnie
drzwi.
- Jak myślisz tu jest siłownia? – zapytała mnie Carrie po chwili.
- Oby to była siłownia, bo nie chce mi się już jej szukać. – odparłam.
Po chwili obie otworzyłyśmy drzwi. Naszym oczom ukazała się siłownia.
( Carrie ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz