Wyszliśmy z Alysson na dwór.
- To gdzie teraz idziemy? - zapytała mnie.
- Może do lasu pobiegać? Lubisz to.
Dziewczyna popatrzyła się na mnie dziwnie. Wtedy się zorientowałem.
- Przepraszam. Nie wiem tego. Znamy się przecież od 20 minut. - mruknąłem.
Zaczęliśmy się śmiać.
- Dobra. - powiedziała dziewczyna. - Chodźmy pobiegać.
Alysson?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz