- I tu się z tobą zgodzę - powiedziałam kładąc się na gałęzi
- Co go ugryzło, że tak cały czas gada o zakazach?
- Właściwie nie wiem. - odparłam zamyślona
Poczułam smakowity zapach. Wciągnęłam z lubością powietrze.
- Daj mi minutkę - powiedziałam do niej i śmignęłam na małe polowanko.
<Carrie? Brian?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz