- Jakoś przez te dwa lata nikt się nie połapał - przewróciłam oczami - A poza tym mogę po prostu po sobie zacząć sprzątać
- Akurat będziesz pamiętać - powiedział ciężko
- To już inna kwestia - mruknęłam
- No widzisz? Jak się ludzie dowiedzą to będzie kaplica.
- Zawsze można zapolować w sezonie łowieckim - zaśmiałam się - A tak
serio, to gdzie możemy wyjść? - zapytałam kładąc nacisk na przedostatnie
słowo
<Brian?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz