Westchnęłam i błyskawicznie pobiegłam zerknąć na plan i z powrotem.
- Na pierwszej jest sztuka - powiedziałam
- Idziesz? - zapytał
- Chyba zostanę się wyspać - odpowiedziałam
- Ale tym razem nie rób nic głupiego, dobra?
- Spokojnie! - rozłożyłam ręce
<Brian?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz