- Dobra, nic się nie stało. - powiedziałem do dziewczyny.
- Na pewno? - zapytała.
- Tak. Idziesz na zajęcia? - mruknąłem, by zmienić temat.
- A co teraz mamy?
- Znowu wyrzuciłaś plan lekcji?
- Mam go w pokoju.
- Ja też nie pamiętam. - uśmiechnąłem się z przymusu ale dziewczyna niczego nie zauważyła.
Selene?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz