- Muszę się nauczyć tej durnej piosenki, bo nie raczyłeś mnie
poinformować, że babka od hiszpańskiego jest psychiczna - burknęłam
- Nie jest taka trudna - odpowiedział powstrzymując śmiech - Raptem cztery zwrotki i kilka razy refren.
Rzuciłam mu wściekłe spojrzenie.
- Spokojnie - powiedział udając strach i cofając się do tyłu z filmową przesadą. Na ten widok parsknęłam śmiechem.
<Brian?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz