- Czy ty ciągle musisz się na mnie tak szorstko patrzeć? - zapytałem gdy dziewczyna znowu to zrobiła.
- Szorstko?
- No wiesz, tak przenikliwie. - powiedziałem z wyrazem grozy.
- To nie dawaj mi do tego powodu co pięć minut.
- Zabawna jesteś. - mruknąłem. - Co robisz teraz?
- Czemu pytasz? - zapytała.
- Chciałem ci zaproponować byśmy gdzieś poszli, ale nie chcę przeszkadzać ci w nauce fascynującej pieśni. - powiedziałem, dodając do ostatnich słów surową minę.
Selene?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz