czwartek, 12 lutego 2015

Od Carrie cd Brian/ Selene

-Tak, bardzo dużo sugeruję - wstałam z ziemi- I lepiej żebyś nie usłyszał jakie jest moje zdane o tobie - Wróciłam do szatni i wzięłam prysznic w wampirzym tempie, przebrałam się. Wyszłam stamtąd i odrazu skierowałam się do pokoju. Miałam nadzieję, że choć na chwilę zaznam spokoju.
Położyłam się na łóżku tępo wpatrując się w sufit. Zaczynałam się tu czuć jak w więzieniu. Nagle mój wzrok padł na otwarte okno.
Może pójdę na mały spacerek... Nie zastanawiałam się długo, bo usłyszałam kroki za drzwiami. Wyskoczyłam przez okno, zwinnie zeskakując na ziemię.
To była jedyna szansa aby odejść z tego miejsca. Pobiegłam w wampirzym tempie kilka kilometrów, a gdy upewniłam się, że nikogo przy mnie nie ma, usiadłam po dużym dębem i poczułam jak łza spływa mi po policzku. Nie chciałam się rozklejać.
W tych wszystkich trudnościach i koszmarach w moim życiu, pobyt w tej akademii był chyba najgorszy. Narzucono mi zasady, naukę i pobyt tutaj... Czułam, że to nie moje miejsce. Może jednak było mi dane bycie samą...

<Brian? Selene?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz