poniedziałek, 9 lutego 2015

Od Carrie cd Alysson

-Praktycznie, od zawsze- spojrzałam w niebo- Doskonale tą sztukę coraz bardziej. Musiałam się nauczyć tego aby przetrwać w tym pełnym zgrozy świecie.- wyjęłam niezauważalnym ruchem nóż i rzuciłam prosto w środek drzewa oddalonego od nas o jakieś 200 metrów -Nadal nie uważam, że jestem w tym dobra.
Nie wiedziałam dlaczego nagle zaczęłam tyle mówić i to jeszcze do osoby, której tak dobrze jeszcze nie znałam. Ale jedno na pewno wiedziałam, że jej ufam.
Gdy doszliśmy do drzewa w które rzuciłam, wyciągnęłam z niego ostrze i zwróciłam się do Alysson.
-Teraz ty... Opowiedz coś o sobie- wdrapałyśmy się na jedno z wyższych gałęzi i usiadłyśmy naprzeciwko siebie...

<Alysson?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz