Zdziwiło mnie zachowanie dziewczyny.
- Wiesz, ja... - zacząłem mówić, jednak dziewczyna mi przerwała.
- Co znowu?
- Nie chciałbym cię skrzywdzić. - dodałem z aroganckim uśmiechem.
- Boisz się. - powiedziała Carrie.
- O ciebie owszem.
- Trudno cię zagiąć, no nie? - zapytała.
- Zdarza się.
- Może tylko w rozmowie jesteś twardym przeciwnikiem?
- Zdziwiłabyś się.
Carrie? Selene?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz