Popatrzyłem się na dziewczynę. Nie wiem dlaczego wydawało mi się, że mnie nie lubi.
- Staram się by nie wpadła w kłopoty. - powiedziałem.
- Ale nie za bardzo mu to wychodzi. - mruknęła Selene.
- Dwa razy w ciągu dwóch dni. Nieźle. - podsumowała Carrie.
- Skąd wiesz? - zapytałem.
- Coś mi się obiło o uszy.
- Super. Cała Akademia już wie? - zapytała Selene.
- Spokojnie. Jesteś sławna. - mruknąłem do dziewczyny. - Idziemy gdzieś?
- Ale gdzie?
- Byle nie do lasu. - powiedziałem patrząc na Selene.
Selene? Carrie?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz