czwartek, 12 lutego 2015

Od Alysson

Przez ostatnie pięć minut zerkałam co chwilę na zegarek. Zaczynałam odliczać sekundy do końca ostatniej lekcji. Lekcje w czwartek strasznie mi się ciągły. Po chwili zadzwonił przeze mnie oczekiwany dzwonek. Szybko się spakowałam i wyleciałam z klasy. Po chwili zaczęłam myśleć gdzie można pójść. Wtem postanowiłam iść do biblioteki, w której jeszcze nigdy nie byłam. Szybko zaniosłam swoje rzeczy do pokoju i skierowałam się w stronę biblioteki. Gdy tam weszłam oniemiałam. Patrzałam na rzędy półek zapełnionych książkami. Po spędzeniu godziny w bibliotece wzięłam starą książkę o historii wilkołaków. Postanowiłam pójść do pokoju wspólnego wszystkich ras. Gdy tam weszłam na szczęście nikogo nie było. Usiadłam na kanapie zaczynając czytać. Po piętnastu minutach ktoś wszedł do pokoju stając przede mną.
- Mogę usiąść? – zapytał mnie jakiś chłopak. Wiedziałam od razu kto to był.
- Jak chcesz to siadaj Brian. – odparłam nie odrywając się od książki.
- Ostatnio się na mnie wydzierałaś.
- Stare dzieje już o tym zapomniałam. – powiedziałam odrywając się po chwili od lektury.
( Brian ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz