piątek, 13 lutego 2015

Od Alysson do Carrie

Zeszłam szybko z bieżni. Byłam spocona, ale to nic w końcu biegałam na bieżni. Skinęłam tylko głową i skierowałam się w stronę wyjścia. Carrie poszła za mną.
- I jak się ćwiczyło? – zapytałam po chwili dziewczynę.
- Dobrze jak zawsze.
- Wczoraj się dowiedział, ze mam być z tobą i jakąś Selene w pokoju. – powiedziałam po chwili.
( Carrie ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz