Trochę za bardzo mnie poniosło. Położyłam się na łóżku.
Następnego dnia nie poszłam na lekcje. Wyrwałam kartkę z zeszytu i
napisałam na niej jedno słowo. Naprawdę żałowałam tych słów. Zakradłam
się przez uchylone okno do jego pokoju i położyłam ją na jego łóżku.
Potem poszłam do lasu posiedzieć na drzewie z książką.
<Brian?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz